Wszystko co musisz wiedzieć o wymianie strun w gitarze

Kiedy wymienić struny w gitarze elektrycznej, akustycznej i klasycznej? Sprawdź poradnik krok po kroku, rodzaje strun i dowiedz się, jak szybko zadbać o swoją podstrunicę. Miłego grania!

28/09/2026 Bartosz Bazok Zelek
3–5 minut

Aby szybko i bezpiecznie wymienić struny w swojej gitarze, nie potrzebujesz żadnych specjalistycznych narzędzi. No, a może poza obcinaczką do strun.

Najczęściej pytacie o to, jak często wymieniać struny i jak zawsze – to zależy! Jeżeli mamy do czynienia ze strunami standardowymi (czyli bez powłoki ochronnej), to one zużywają się, nawet gdy na nie po prostu patrzymy. To świetne rozwiązanie dla dużo grających gitarzystów, ale jeśli grasz na przykład godzinę dziennie (albo godzinę raz na dwa-trzy dni), to nawet jak ta gitara wisi na wieszaku czy stoi na stojaku, struny będą korodować i trzeba będzie je wymieniać co miesiąc, być może co dwa.

W przypadku strun powlekanych sytuacja wygląda zupełnie inaczej, bowiem one nie zużywają się inaczej niż mechanicznie. Jeżeli nie kostkujesz mocno i nie zrywasz tej powłoki poprzez starcie, to nawet po pół roku możesz wziąć taką gitarę do ręki i mieć wrażenie grania na świeżych strunach. Świetnie się spłacają, jeśli masz dużo instrumentów albo jesteś tzw. niedzielnym graczem.

Materiał powstał we współpracy z firmą D’Addario i zawiera lokowanie produktów

⭐️ Polecane produkty D’Addario https://thmn.to/thocf/r5phr2lef7 (reflink)

Rodzaje strun – z czego to jest zrobione?

Struny różnią się nie tylko technologią wykonania (powlekane/niepowlekane), ale też materiałem użytym do produkcji, a wręcz konstrukcją samej struny:

  • Round wound (z okrągłą owijką): To są te, które spotkasz w 99% gitar. Standard, który znajdziesz praktycznie wszędzie.
  • Flat wound (szlify): Gra się na nich zupełnie inaczej. Ciężko je podciągać i mają charakterystyczne, pełne, tłuste brzmienie często wykorzystywane w muzyce jazzowej.
  • Half wound (półszlify): To forma pośrednia. Grają ciemniej niż klasyczne struny, natomiast da się je normalnie podciągać.

A co z grubością? Jeżeli totalnie nie wiesz, co kupić, łap typowe zestawy do standardowego strojenia:

  • Gitara elektryczna: 10-46
  • Gitara akustyczna: 12-53
  • Gitara klasyczna: zaczynamy od normalnego naciągu (normal tension)

Im większa grubość strun, tym większe naprężenia, a przez to postrzegalnie twardszy instrument. Pamiętajcie też, że naprężenia wynikają ze skali instrumentu (menzury). Im krótsza skala (jak w Les Paulu – 24,75″), tym lżej trzeba naciągnąć strunę, by uzyskać dany dźwięk. Te same struny „dziesiątki” na Stratocasterze (25,5″) będą sztywniejsze!

Jak poprawnie zdjąć stare struny?

Pierwszym krokiem jest pozbycie się starych strun. Możesz to zrobić kręcąc kluczami (albo korbką), albo po prostu je odciąć jedna po drugiej – CIACH! W gitarach z tradycyjnymi kluczami pójdzie gładko. Jeżeli masz klucze blokowane, pamiętaj o poluzowaniu blokady (czasami odkręcanej z tyłu, czasami z przodu). W ruchomych mostkach typu Floyd Rose musisz uważać – blokadę mamy jeszcze na siodełku. Co więcej, żeby uniknąć mozolnej regulacji Floating Tremolo, warto przy wymianie zablokować mostek od tyłu monetami czy drewnem, albo… wymieniać struny po jednej sztuce.

W gitarze klasycznej struny są zawiązane na mostku takimi supełkami, natomiast w akustycznej mamy specjalne kołki. Zazwyczaj wyciągniesz je palcami, ale czasem zakleszczą się na tyle mocno, że będziesz potrzebować specjalnego kluczyka (korbki do strun z wcięciem), by nie uszkodzić korpusu.

Spa dla gitary, czyli czyszczenie

Po zdjęciu strun nadchodzi doskonały moment na czyszczenie i konserwację! Zwykle zaczynam od podstrunicy. Jeżeli jest to podstrunica lakierowana – wystarczy wyczyścić. Natomiast gdy mamy ciemne, otwarte drewno (palisander, heban), używam środka, który działa czyszcząco i nawilżająco. Nakładam troszkę, rozsmarowuję, a po rozprowadzeniu daję gitarze chwilę, żeby się tego napiła. Jeżeli się nie napije, resztę ścieram. Na tym etapie, przy pomocy specjalnych gumek, można też polerować progi (tylko najpierw zaklejcie podstrunicę taśmą malarską!). Następnie warto nasmarować miejsca styku struny z mostkiem oraz siodełkiem szyjki – to wydatnie zmniejsza tarcie i poprawia trzymanie stroju.

Zakładamy nowe struny!

Zakładanie strun zaczynamy od mostka. Pamiętaj, żeby orientować się, którą strunę masz w ręce – producenci często na opakowaniach robią instrukcję kolorystyczną.

Kuleczka (tzw. ball end) ląduje przy mostku, a resztę przewlekamy do główki.

  • W automatycznie blokowanych kluczach sprawa jest prosta. Naciągamy strunę ile się da i zaczynamy kręcić. Struna ma iść po stronie wewnętrznej klucza.
  • Konwencjonalne klucze wymagają zrobienia lekkiego zapasu luzu na strunie, aby miała ona możliwość owinięcia się wokół klucza. Zwoje staramy się robić schludnie, jeden pod drugim.
  • Dla strun z owijką wystarczą 2 zwoje.
  • Dla strun gładkich (najcieńszych) to minimum 3 zwoje.

Kolejny etap to oczywiście nastrojenie. Z racji, że są to nowe druty, będą się musiały mocno ułożyć. Nastrój, weź strunę, lekko pociągnij, zrób „benda”. Zobaczysz, że strój natychmiast opadnie. I tak w kółko, aż wszystko się ustabilizuje. I pamiętaj: jeżeli zmieniłeś komplet na inny zestaw czy grubość, to czeka cię zabawa z ustawieniem menzury i akcji strun (o czym zresztą była mowa w innych poradnikach!).

Na koniec odetnij nadmiar strun przy główce… i gotowe. Miłego grania!


Bartosz „Bazok” Zelek — instruktor gry na gitarze, Muzyczna Droga

Autor wpisu

Bartosz „Bazok” Zelek

Gitarzysta sesyjny, kompozytor i twórca największego w Polsce specjalistycznego kanału gitarowego na YouTube.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *