Jak kupić gitarę z Japonii?

Sprowadzenie gitary z Japonii może wydawać się skomplikowane, ale w rzeczywistości jest to proces dość prosty, jeśli korzysta się z odpowiednich narzędzi. Ja zdecydowałem się na usługi pośrednika – portalu Zenmarket.jp, z którym nawiązałem współpracę prowadząc kanał Bartosz Bazok Zelek i w ramach tego artykułu opiszę Ci cały proces.

Jakie gitary opłaca się kupować w Japonii?

Oczywiście japońskie. Sprowadzanie amerykańskiego Gibsona, czy Fendera z Japonii kompletnie się nie opłaca, ale polowanie na tamtejsze marki własne – History, FGN, Orville, Tokai, Greco, Burny, Navigator, Edwards (ESP), Ibanez – pozwoli dostać fenomenalny instrument w cenie znacznie bardziej atrakcyjnej niż w Polsce, czy Europie.

Tamtejszy rynek jest prawdziwą kopalnią skarbów dla miłośników gitar. Oprócz oszczędności, można tam znaleźć instrumenty, które są rzadkością w Europie, często w znacznie lepszym stanie i w bardziej atrakcyjnych cenach. Mój egzemplarz Ibaneza S540, mimo 29 lat, był w stanie niemal idealnym, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że podjąłem słuszną decyzję.

Zakup gitary krok po kroku – jak to zrobić?

Oto jak wyglądał cały proces:

  1. Wpłata depozytu: Najpierw zasiliłem swoje konto na ZenMarket odpowiednią kwotą – została ona przeliczona na Jeny.
  2. Zakup: Portal umożliwia zakupy zarówno w japońskich sklepach internetowych, jak i na aukcjach. Ja swoją gitarę znalazłem na jednej z takich platform (aukcje Yahoo).
    • WAŻNE: Japończycy słyną z rzetelności i uczciwości, ale dla bezpieczeństwa – polecałbym Ci zakup gitary od sprawdzonego sklepu, a nie osoby prywatnej. Np używanej z komisu – tak jak sam to zrobiłem. ZenMarket pośredniczy w sporach transakcyjnych i pomaga je rozwiązywać, ale nie bierze odpowiedzialności za oszustwa i nie ma żadnego funduszu gwarancyjnego.
  3. Konsolidacja paczek: Po wygraniu aukcji / zakupie w japońskim sklepie – paczka zostaje wysłana do magazynu ZenMarket.
  4. Wysyłka do Polski: Po otrzymaniu powiadomienia od serwisu – określasz formę przesyłki, opłacasz ją i czekasz na wysyłkę do Polski. Trafi ona do Urzędu Celnego.
  5. Odprawa Celna: Po odebraniu paczki przez celnika – dostajesz powiadomienie z Poczty Polskiej o konieczności odprawy (listownie, bądź poprzez e-mail). Wybierasz agencję celną, wysyłasz im dokumenty drogą mailową, a oni za Ciebie zajmują sie formalnościami.
  6. Dostawa do Ciebie: Po zakończeniu odprawy paczka wędruje pod wskazany adres – dostarcza ją kurier Poczty Polskiej.

Koszty, o których musisz wiedzieć

Oczywiście, import instrumentu spoza Unii Europejskiej wiąże się z dodatkowymi opłatami. To bardzo ważny element,który trzeba uwzględnić w budżecie. Wygląda to następująco:

  • Cło: Stawka na instrumenty muzyczne wynosi 3,7% wartości gitary.
  • Opłaty agencji celnej: Ponieważ gitary nie podlegają uproszczonej procedurze, trzeba liczyć się z kosztem od 100 do 200 zł.
  • Podatek VAT: Należy doliczyć 23% wartości instrumentu.
  • Wysyłka międzynarodowa: Za dostawę lotniczą w ciągu 7 dni zapłaciłem około 450-500 zł.
  • Prowizja ZenMarket: To symboliczna opłata w wysokości 500 jenów (około 15 zł) od każdego zakupionego przedmiotu.
  • Koszty pocztowe – około 20zł za dostarczenie przesyłki z magazynu celnego

Mimo tych wszystkich dodatkowych opłat, całkowity koszt gitary zamknął się w kwocie poniżej 4500 zł. Uważam to za absolutnie rewelacyjną cenę, biorąc pod uwagę, że standardowe modele S540 – utrzymane w różnym stanie – w Polsce potrafią kosztować od 4000 do 5000 zł.

Co dostałem w tej cenie?

Mój egzemplarz to nie jest zwykła “S-ka”. To model z Custom Shopu, który przeszedł szereg modyfikacji wartych około 3000 zł! Został wyposażony w nowy mostek Edge Pro, trzy fantastyczne przetworniki “Evo”, świeże potencjometry oraz blokowane klucze Gotoh. To sprawia, że ten zakup był jeszcze bardziej opłacalny.

Czy warto? Moje rekomendacje

Zdecydowanie tak! Jeśli marzysz o japońskim Fenderze, świetnej kopii Les Paula (np. marki Tokai) czy rzadkim modelu Ibaneza, gorąco polecam rozejrzeć się na japońskim rynku. Korzystanie z pośrednika pozwoli Ci ominąć wysokie marże, jakie narzucają lokalni-polscy sprzedawcy. Nie zawsze się to opłaca, ale czasami można oszczędzić naprawdę kupę forsy!

ZenMarket to świetne narzędzie, które ułatwia cały proces. Pamiętajcie tylko, aby kupować od sprawdzonych sprzedawców z dużą liczbą pozytywnych opinii, aby uniknąć ewentualnych problemów.

Mam nadzieję, że moja historia będzie dla Was inspiracją i pokaże, że czasami warto podjąć wysiłek, by spełnić swoje muzyczne marzenia. Japońskie aukcje kryją w sobie prawdziwe perełki, które tylko czekają na odkrycie!


Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *